NASI PRZYJACIELE

Brawo brawo brawo Polacy!

Dawid Kubacki nie zwalnia tempa, po fantastycznych skokach drugi raz z rzędu wygrywa LGP. Tym razem stanął na najwyższym stopniu w Hinterzarten. Trzecie miejsce dla Piotra Żyły. To był najlepszy konkurs wykonaniu biało czerwonych w historii Letniej Grand Prix cała szóstka znalazła się w pierwszej dziesiątce. 

" Konkurs oceniam bardzo pozytywnie. Dla siebie oraz całej drużyny. Mi skakało się tutaj bardzo dobrze od samego początku. Od pierwszej próby były to skoki powtarzalne, stojące na podobnym poziomie. Nie pojawiało się w nich dużo błędów i z tym rytmem dotrwałem do ostatniej serii. Bardzo dobrze się tutaj bawiłem, bo te skoki sprawiały mi dużo radości oraz przyjemności. Fajnie było tutaj wygrać!"- skomentował swój występ Dawid Kubacki.

Kamil Stoch (10. miejsce w konkursie): - W moim odczuciu zrobiłem dziś to, co tylko się dało. Oddałem trzy skoki na dobrym poziomie, które wystarczyły do wywalczenia miejsca w pierwszej "10". Jestem zadowolony z każdej jednej, ale to nie są jeszcze skoki, podczas których czuję swobodę w locie. W dalszym ciągu muszę się mocno koncentrować nad niektórymi punktami, aby odpowiednio je wykonać. Sobota była krokiem do przodu i myślę, że to pomoże mi teraz w dalszej pracy. - Konkurs dla nas zakończył się super. Dwóch Polaków na podium, a na dodatek wszyscy byliśmy w "10". Jest to niesamowite wydarzenie bez precedensu. Brawa dla wszystkich członków sztabu oraz drużyny. Oby tak dalej. M.in. Piotr Żyła żartował na temat beczek piwa, które Polacy otrzymali za miejsca na podium. Czy będzie okazja do minimalnego świętowania? - Czeka nas 12 godzin podróży, więc odbędzie się ona z pewnością bez alkoholu, gdyż musimy się zmieniać za kierownicą. Tęsknię już za domem, bo nawet tydzień spędzony z dala od rodziny powoduje takie uczucie. Teraz nie czeka nas okres urlopowy, będziemy dalej trenować, ale chociaż będziemy w domu.

Korespondencja z Hinterzarten, Tadeusz Mieczyński

Dodatkowe informacje