NASI PRZYJACIELE

PŚ w Ruce: Zwycięski powrót Damjana, Kubacki 8!

Jernej Damjan, którego nie oglądaliśmy podczas inauguracyjnych zmagań Pucharu Świata w Wiśle, zwycięsko otworzył sezon w Ruce! Słoweniec zaprezentował znakomitą formę, co pozwoliło na drugi w karierze triumf! Najwyżej z Polaków na ósmym miejscu sklasyfikowany został Dawid Kubacki.

34-letni Słoweniec już na półmetku po znakomitym skoku na 140.0m plasował się na pozycji lidera. I choć za jego plecami z niewielką stratą znajdowało się kilku znakomitych skoczków, w finale wytrzymał presję uzyskując 142.0 metry, co z łączną notą 301.4 punktu pozwoliło na zwycięstwo.

Na drugiej pozycji rywalizację zakończył Johann Andre Forfang po skokach na 136.5 i 142.0m. Skład podium uzupełnił skaczący równo, dwukrotnie na 140.0m - Andreas Wellinger.

Czołowa dziesiątka niedzielnych zmagań została wypełniona w zdecydowanej większości przez dwie nacje – norweską oraz niemiecką. To właśnie reprezentanci tych krajów zajęli kolejne lokaty w czołówce. Czwarty był Daniel-Andre Tande (dwie próby na 138.5m), piąty Markus Eisenbichler (133.5 i 139.5m), szósty Richard Freitag (134.5 i 138.5m) oraz siódmy Robert Johansson (138.5 i 135.5m).

Najlepiej z Polaków zaprezentował się Dawid Kubacki, który zajął ósme miejsce. Chociaż na półmetku po skoku na 138.0m był czwarty z minimalną stratą do podium, w finale lądował trzy metry bliżej, co spowodowało spadek o 4 „oczka” i co najmniej kolejny tydzień oczekiwania na pierwsze indywidualne podium w karierze Dawida, bo to mamy pewność - jest tylko kwestią czasu.

Najlepszą dziesiątkę uzupełnili Stephan Leyhe i Junshiro Kobayashi, który utrzymał plastron lidera Pucharu Świata dzięki słabszym występom Kamila Stocha i Stefana Krafta.

Tuż za najlepszymi dziesięcioma skoczkami znalazł się Piotr Żyła (138.0 i 134.0m).

Poniżej oczekiwań spisał się wspomniany już Stefan Kraft, który po mizernej pierwszej próbie na 126.0m był zaledwie 26. W finale lądował jak na siebie przystało, najdalej w całym konkursie – na 145.0m, co pozwoliło awansować na 13. pozycję.

Szesnasty był Maciej Kot (126.5 i 135.0m), a drugą dziesiątkę zamknął Kamil Stoch. Dotychczasowy wicelider Pucharu Świata w pierwszej serii lądował na 126.0m, w finale natomiast dołożył do tego rezultatu dwanaście metrów, co pozwoliło na awans na w końcowej klasyfikacji na 20. lokatę. Najlepszy polski skoczek spadł tym samym w klasyfikacji generalnej PŚ na piąte miejsce.

Punkty w niedzielne popołudnie wywalczyli też 21. Stefan Hula (127.0 i 137.5m) oraz 30. Jakub Wolny (124.0 i 114.0m).

 

PEŁNE WYNIKI KONKURSU

KLASYFIKACJA GENERALNA PUCHARU ŚWIATA

KLASYFIKACJA PUCHARU NARODÓW

 

Kolejne zmagania już w przyszły weekend w rosyjskim Niżnym Tagile.  

 

Przemysław Wardęga

Fanklub Kamila Stocha

Dodatkowe informacje