NASI PRZYJACIELE

Ekscytujący weekend PŚ w Zakopanem.

Zaczęło się fantastycznymi kwalifikacjami w wykonaniu biało- czerwonych, wszyscy startujący zakwalifikowali się do konkursu indywidualnego. Sobota konkurs drużynowy, historyczny sukces reprezentacji POLSKI.

Wygrywamy konkurs drużynowy pierwszy raz w historii skoków narciarskich na polskiej ziemi. Fantastycznie skacze Stefan Hula, swoje dokładają Maciej Kot i Dawid Kubacki. Fenomenalne skoki z rekordem skoczni Kamil Stoch. Tyle emocji, łzy szczęścia, Mazurek Dąbrowskiego dla takich chwil warto żyć.
Niedziela konkurs indywidualny, nasz faworyt do wygrania konkursu Kamil Stoch oddaje słabszy skok i nie dostaje się do serii finałowej. Szkoda ale taki jest właśnie sport i za to również kochamy skoki narciarskie. Nigdy nie można być niczego pewnym na 100 %. Oczywiście traktujemy ten wynik jako wypadek przy pracy i tyle w tym temacie dywagacji.
Po pierwszej serii na czele stawki Wspaniały Stefan Hula. Cóż to był za wybitny skok, ręce same składały się do oklasków. Jak nie Kamil to Stefan, nie mieliśmy nic przeciw takiemu rozwiązaniu. Druga seria, bardzo dobre skoki Maćka Kota i Dawida Kubackiego. Przed ogromna szansą na wygranie swojego pierwszego PŚ staje lider po pierwszej serii Stefan Hula. Skacze 129,5 m co ostatecznie daje mu 4 miejsce, najlepsze jak do tej pory w historii swoich występów. Tak niewiele brakło do podium 0,3 punktu do trzeciego miejsca i 1,1 do drugiego. Stefan i tak dla nas kibiców jesteś zasłużonym bohaterem tego weekendu.
Kamil mimo słabszego występu do końca konkursu był razem z chłopakami z kadry i cieszył się jak dziecko z bardzo dobrego występu swojego kolegi Stefana. Po konkursie nie zapomniał, nigdy nie zapomina o swoim FanKlubie, mimo problemów z ochroniarzami udało nam się spotkać, wymienić tak na szybko kilka zdań, wspólna fotka. Wszyscy z FanKlubu zadowoleni i z uśmiechem na twarzy wracamy do swoich domów.

Dodatkowe informacje